Ruch Body Positive – pułapka naszych czasów czy walka o swoje poczucie wartości?

Co to jest Body Positive?

Ruch Body Positive powstał w roku 1996. Zainicjowała go pisarka i producentka cierpiąca na zaburzenia odżywiania Connie Sobczak i psychoterapeutka Elizabeth Scott. Te dwie kobiety połączyły siły i poruszyły bardzo istoty temat jakim jest akceptacja samego siebie. Body Positive mówi o tym, że jesteśmy w pełni wystarczający tacy jacy jesteśmy. Niezależnie od tego jak wyglądamy, możemy czuć się w pełni wartościowymi ludźmi. Body Positive jest to bardzo ważny ruch społeczny pomagający akceptować swoje “niedoskonałości”. Idąc dalej – dostrzec jak daleko zabrnęliśmy w walce o idealną “powierzchowność”.

Walka z kompleksami.

Doskonale wiemy jaki wpływ na nasze życie mogą mieć nasze kompleksy i jak to życie potrafią niszczyć. Kierując się niskim poczuciem wartości wiele cennych chwil z życia nam umyka. My sami przez negatywny ogląd własnej powierzchowności wybieramy w życiu to, czego tak naprawdę nie chcemy. Zamiast cieszyć się pełnią życia, nieustannie skupiamy się na naszych “wadach”.

Cały ruch ma fantastyczną idee wyjścia poza utarte kanony piękna i schematu, co samo w sobie jest cudowne. Czy świat nie byłby piękniejszy, gdyby każdy z nas potrafił zaakceptować w pełni siebie i przestał wstydzić się swoich niedoskonałości. Z pewnością wiele osób zaczęłoby żyć naprawdę pięknie. Codziennie dokonując lepszych wyborów. 

Pułapka Body Positive.

Założenie jest naprawdę fantastyczne. Mam jednak nieodparte wrażenie, że w ostatnim czasie ruch body positive zmienił się w promowanie niezdrowego stylu życia. Akceptacja nadprogramowych kilogramów jest okej, jednak nie powinno wykluczać to chęci zmiany na stylu życia na zdrowy.  Ciałopozytywnośc i akceptacja siebie to jedno, ale wynikiem miłości do siebie powinna być praca nad sobą. Chęć posiadania zdrowego, a nie otyłego ciała.

Jaka myśl powinien nieść ruch Body Positive?

Idea : jestem otyła – kocham siebie jest w porządku, jednak wyłącznie pod pewnymi warunkami. Powinno nieść to za sobą świadomość czym jest prawdziwa akceptacja i miłość do siebie. Chodzi tutaj o przekonanie: „kocham siebie więc, chcę dla siebie lepszego życia – czyt. chcę być zdrowa, więc pracuję nad sobą”.

W samej idei powinno zabrzmieć: cel dla jakiego ćwiczymy i odżywiamy się zdrowo powinien być właściwy. Nie powinniśmy zmieniać się po to, aby dopasować się do kanonu piękna – tylko z miłości i szacunku do siebie. Pokazywanie “normalnych kobiet” czy mężczyzn na plakatach powinno stać się rzeczywistością, a promowanie osób otyłych nie jest krokiem w dobrą stronę. Promować powinniśmy styl życia, w którym akceptujemy siebie, ale dzięki tej akceptacji, chcemy się zmieniać i udoskonalać, a co za tym idzie epatować zdrowiem.

Te posty też mogą Cie zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *